» Blog » Prim

Recenzja PRIM Sport 38 A – Spełnienie marzeń wielu fanów marki Prim

Tagi: Recenzje | Prim | Męskie | Klasyczne | Retro | Do nurkowania

7.2.2025 | 5 MIN

Nie tak dawno temu zachwycałem się w recenzji reedycją legendarnych Sportów I generacji. Jednak nawet wtedy miałem jeszcze jedno życzenie dotyczące Sporty: bardziej przystępny cenowo model, który przywróciłby Sporty do statusu zegarka dla ludzi, na który prawie każdy może sobie pozwolić. Minęło kilka miesięcy i mogę teraz ogłosić, że moje życzenie się spełniło. Marka PRIM poszerzyła swój katalog o nowy model Sport 38 A. Tym samym producent oferuje wszystkim fanom świetnie wykonany produkt, który jest prawie o jedną trzecią tańszy od swojego manufakturowego rodzeństwa. Przyjrzyjmy mu się bliżej!

Krótkie podsumowanie

Aby nie powtarzać się zbytnio w tym artykule, odsyłam czytelnika do poprzedniej recenzji, w której szczegółowo omówiłem historię PRIM Sport I generacji i jej współczesnego następcy.

Recenzja PRIM Sport 38 Manufacture – Powrót kultowego "Igena"
4.9.2024
Recenzja PRIM Sport 38 Manufacture – Powrót kultowego "Igena"

Model Sport I jest dla nas w marce Prim sprawą serca, a jego wpływ na świat czechosłowackiego zegarmistrzostwa jest dość głęboki.

Poświęciłem również osobny artykuł historii marki PRIM od jej powstania do dnia dzisiejszego.

Historia PRIM – Narodowy klejnot z Nowego Miasta nad Metují
26.8.2024
Historia PRIM – Narodowy klejnot z Nowego Miasta nad Metují

Nowy produkt, który ma wiele do zaoferowania

Nowy dodatek do gamy modeli Sport jest "okrojoną" wersją modelu produkcyjnego. Ważne jest jednak to, że wyimaginowane "cięcia budżetowe" zostały dokonane tylko w tych obszarach, które nie wpływają znacząco na jakość samego zegarka. Zegarek nadal posiada wszystkie aspekty, które chwaliłem w modelu Manufacture. Największych zmian nie znajdziemy więc na zewnątrz, lecz wewnątrz.

New Town PRIM zaoszczędził tutaj najwięcej, stosując szwajcarski mechanizm zamiast oryginalnego kalibru Manufacture 95.00. W zegarku znajdziemy teraz kaliber oznaczony jako 71, który bazuje na starej dobrej Sellicie SW 200-1. Jest on sprawdzony przez wiele lat, łatwy w serwisowaniu i przede wszystkim znacznie tańszy niż jakiekolwiek inne rozwiązanie in-house . Z punktu widzenia użytkownika, choć tracimy około 10 godzin rezerwy chodu i musimy pogodzić się z zupełnie standardowymi 38 godzinami, to zyskujemy płynniej działający sekundnik, dzięki częstotliwości 4 Hz.

Značka PRIM dozdobila rotor kalibru 71 pověstnými novoměstskými oblouky.

Marka PRIM ozdobiła rotor kalibru 71 piktogramem słynnych łuków Nowego Miasta.

Są to w skrócie zmiany, do których osobiście nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń. Oczywiście, o ile większość entuzjastów zegarków zazwyczaj preferuje zegarki z mechanizmami in-house, to w przypadku PRIM jest nieco inaczej. Prawdopodobnie bardzo niewiele osób kupuje zegarki PRIM tylko ze względu na produkowany kaliber lub ogólnie ze względu na ich specyfikację. Główną siłą napędową zawsze były wspomnienia, nostalgia i patriotyzm. Jeśli klient chce kupić zegarek z najbardziej zaawansowanym technicznie mechanizmem, prawdopodobnie będzie miał na swojej liście zupełnie inną markę.

Oprócz mechanizmu, znaleźlibyśmy kilka mniejszych zmian. Na przykład średnica koperty bez koronki wynosi teraz 38 mm, zamiast 38,8 mm w modelu Manufacture. Wysokość koperty również spadła, konkretnie do 12,8 mm z pierwotnych 14,1 mm. Długość lug to lug pozostaje na poziomie 44,7 mm dla obu modeli. Zauważyłem również, że w nowym modelu nie znajdziemy już sygnowanej koronki, ale co ważne, pozostaje ona zakręcana. Przezroczyste zakręcane denko i wodoodporność na poziomie 10 ATM również zostały zachowane. Oba modele wyglądają jak dwie krople wody.

Původní manufakturní model Sport vlevo, novinka vpravo.

Oryginalny model Sport po lewej, nowy po prawej.

A na podstawie zdjęcia można dostrzec jeszcze więcej różnic wizualnych. Pierwszą różnicą są wskazówki, które mają nieco bardziej zaokrąglony kształt i są na nowo renderowane w kolorze złotym. Osobiście bardzo mi się to podoba, szczególnie w połączeniu z czarną tarczą, ale dla innych kolorów mógłbym docenić oryginalne srebro, ale to tylko moja subiektywna opinia. Skoro już o kolorach mowa, to dodam, że model ten występuje w wariancie białym, czarnym, niebieskim i czerwonym.

Bohužel zde opět chybí moje oblíbená okrová barva, kterou disponoval původní model z roku 1968.

Niestety ponownie zabrakło mojego ulubionego koloru ochry, który posiadał oryginalny model z 1968 roku.

Drugą różnicą jest luneta. Model fabryczny posiadał świecącą kropkę i in-house wypełnienie HyCeram we wszystkich wariantach. Ta kombinacja występuje tylko w nowym czarnym modelu na skórzanym pasku. Podczas gdy pozostałe warianty kolorystyczne również posiadają luminescencyjną kropkę, wypełnienie wkładki jest frezowane. W połączeniu ze stalową bransoletą typu mesh, zegarek ma atrakcyjny industrialny wygląd. Wybór jest zatem bardzo zróżnicowany i każdy znajdzie coś dla siebie. Muszę również pochwalić luminescencję, na której naprawdę nie oszczędzano.

Štědrá dávka luminiscenčního nátěru zajistí perfektní čitelnost ve tmě.

Obfita dawka powłoki luminescencyjnej zapewnia doskonałą czytelność w ciemności.

Dzięki 38 mm średnicy koperty, zegarek naprawdę wygodnie nosi się na nadgarstku. Rozmiar ten pozwala również na oznaczenie modelu jako unisex, dzięki czemu może on wyróżniać się na kobiecym nadgarstku. Producent określa więc zegarek jako sportowo-elegancki model nadający się do noszenia na co dzień. Jak wspomniałem w poprzednim artykule o Sporty, jego design jest po prostu absolutnie ponadczasowy. Dotyczy to zresztą kilku modeli z lat 60-tych, kiedy to PRIM był w stanie dość łatwo konkurować swoimi projektami ze światową produkcją.

Ocena końcowa

We wstępie tego artykułu wspomniałem, że spełniło się moje życzenie i na rynek trafił model, który będzie dostępny dla wszystkich. I muszę przyznać, że nie jest to do końca prawda. Model PRIM Sport 38 A kosztuje 10 000 zł, co nadal jest kwotą, którą zdecydowanie nie każdy zapłaci za zegarek. Uważam to jednak za krok w dobrym kierunku i nadal jest to najbardziej przystępny cenowo model sportowy w obecnej ofercie. Osobiście zdecydowanie doceniam fakt, że Sporty jest teraz bardziej przystępny cenowo, choć nadal nie jest to zegarek dla każdego.

Po kilku artykułach na temat marki PRIM spodziewam się ponownie zobaczyć komentarze porównujące cenę tego modelu do podobnie wyposażonych konkurentów. I masz rację, można dostać sportowy zegarek z Sellitą SW 200-1 w znacznie niższej cenie od konkurencji. Muszę jednak jeszcze raz podkreślić, że w zegarkach PRIM nie chodzi i nigdy nie chodziło o specyfikację czy zaawansowane funkcje. To zegarek dla fanów czechosłowackiego zegarmistrzostwa i dla każdego, kto chce przywołać dobre wspomnienia.

Jednocześnie muszę dodać, że za swoje pieniądze otrzymujesz nie tylko nostalgię, ale także uczciwie wykonany zegarek z czechosłowackim DNA i długim rodowodem. Wysoki udział ręcznej roboty, historia i nacisk na zadowolenie rodzimych klientów to aspekty, które niesamowicie cenię w marce PRIM. Nowy model jest po prostu sukcesem i śmiem twierdzić, że jest wart swojej ceny.

Źródła zdjęć:

  • Hodinky-365
  • Zdjęcia producenta
Może Cię również zainteresować:

Prezentacja PRIM Orlík 38 damašek LE – We dwóch jest raźniej
21.8.2024
Prezentacja PRIM Orlík 38 damašek LE – We dwóch jest raźniej

Prezentacja PRIM Nokturno LE – Magia nocy i melodie z głębi duszy
20.5.2024
Prezentacja PRIM Nokturno LE – Magia nocy i melodie z głębi duszy

Recenzja Prim Orlik Manufacture 38 – Lśniąca przeszłość, lśniąca przyszłość
24.4.2024
Recenzja Prim Orlik Manufacture 38 – Lśniąca przeszłość, lśniąca przyszłość