Męskie klasyczneMęskie
Damskie klasyczneDamskie
SmartwatcheSmart
Marki
Inne
Ten gigant z królestwa G-Shocków ujrzał światło dzienne w 2016 roku. A dlaczego gigant? Jego średnica jest jeszcze większa niż zwykle w przypadku G-Shock. Średnica koperty to 53,4 mm, jej wysokość dosięga 18,4 mm, więc ciężko będzie nie zauważyć zegarka na dłoni. Ogólny surowy i toporny wygląd podkreśla również głęboko osadzona tarcza 3D wskazówki, które sprawiają wrażenie wykutych z litego kawałka metalu.
Z przeglądu funkcji, jakie posiada GA-700, możemy odczytać trend, za którym Casio stara się podążać (i odnosi w tym sukcesy), czyli ciągłe ulepszanie i posuwanie się do przodu. Oczywiście zachowane zostają podstawowe funkcje G-Shock, takie jak odporność na wstrząsy, wodoodporność 200M, stoper, alarm i automatyczny kalendarz. Oprócz tej podstawy znajdziemy też np. funkcję „chowających się wskazówek” gdzie podczas korzystania z wyświetlacza cyfrowego, analogowe wskazówki są przesuwane tak, aby nie zasłaniały widoku. Praktyczne jest też ustawienie czasu "domowego" i czasu na świecie, które można zmienić, naciskając jeden przycisk.
Na godzinie 6 przycisk włączania światła jest doskonale umieszczony. Jednak wyświetlacz jest oświetlony tylko 1 diodą LED, która w ciemności może oświetlić tylko analogową tarczę.
Właśnie ten olbrzym pojawił się również na ekranach kinowych i idealnie pasował do dinozaurów z filmu Jurassic World: Upadłe królestwo, gdzie bystre oko widza dostrzegło go na nadgarstku Chrise Pratta. Ale pojawił się też w filmie Tyler Rake: Ocalenie z produkcji Netflixa, gdzie nosił go aktor Randeep Hooda.